1992-12-14 · DGC / Sub Pop
Incesticide
Kompilacja z grudnia 1992: single, wersje BBC, demki. Nie „nowa płyta”, tylko szybkie posprzątanie taśm z lat 1988–1991, żeby fani nie musieli szukać po bootlegach.
- Producent
- Jack Endino, Steve Fisk, Butch Vig, Dale Griffin (BBC)
- Wytwórnia
- DGC / Sub Pop
- Długość
- 45:33

Incesticide wyszedł 14 grudnia 1992 roku i nie jest to nowa płyta. To piętnaście utworów z lat 1988–1991: dwa BBC Peel Sessions z 1990 i 1991, dwa covery The Vaselines, kilka rzeczy z dema Fecal Matter, singiel „Sliver” z Sub Popa i tak dalej. Prostym słowem: składanka, wypuszczona głównie po to, żeby Nevermindowa publiczność nie musiała szukać tego samego materiału po bootlegach za trzydzieści dolarów.
Dlaczego to jednak ważna płyta
Bo Kurt napisał do niej liner notes: dwa i pół strony małego druku na wewnętrznej stronie okładki, w czasie kiedy nie chciał już udzielać wywiadów. To najdłuższy jego autorski tekst prasowy w ogóle. Bez ogródek pisze o kobietach i rasizmie w publiczności („jeżeli jesteś rasistą, homofobem albo mizoginem, nie chcemy cię na koncertach i nie chcemy cię przy naszych płytach”). Wspomina Chelsea, córkę pary z Reno, którą, jak twierdzi, dwóch mężczyzn zgwałciło, śpiewając w tle „Polly” Nirvany. To rzecz warta przeczytania w całości; Rolling Stone opublikował przedruk (link w źródłach).
Dziś te trzy strony brzmią jak deklaracja: Nirvana nie chce być zespołem dla wszystkich. Chce być zespołem dla konkretnych ludzi. To była decyzja świadoma, i to była decyzja polityczna, chociaż Kurt nienawidził, kiedy się o niej mówiło w tych kategoriach.
Co z tego jest ważne muzycznie
Trzy rzeczy.
Peel Sessions 1990/1991. „Turnaround” (cover Devo), „Molly’s Lips” i „Son of a Gun” (covery The Vaselines). Wersje BBC są krótkie, głośne, i pokazują, że Nirvana miała w rezerwie zestaw coverów tak wyraźny, że były rozpoznawalne jako Nirvana już przy trzecim takcie. Kurt uwielbiał The Vaselines; pojechał do Glasgow specjalnie po to, żeby zobaczyć się z Eugene’em Kellym i Frances McKee.
„Aneurysm”. Zamyka płytę i jest jedną z najlepszych piosenek Nirvany w ogóle. Pierwsza wersja była na singlu „Smells Like Teen Spirit”; ta na Incesticide to nagranie z Peel Sessions 1 stycznia 1991. Refren nie mieści się w akordach; Kurt wchodzi w niego jak w ścianę. Jeżeli ktoś nie zna tej piosenki, ma przed sobą fajną niespodziankę.
„Been a Son”. Krótsza, bardziej popowa niż większość Nevermind. Wcześniejsza wersja z Blew EP (1989) była gęściejsza; ta na Incesticide (z sesji Butcha Viga w 1990) brzmi już jak Nevermind w miniaturze.
Co słuchać
Jeśli lubisz Nirvanę i nie znasz Incesticide, prawdopodobnie znasz z niej „Sliver” i „Aneurysm”, nic więcej. To płyta na przypadkowe odtwarzanie: zawiera więcej różnorodności niż jakikolwiek studyjny album zespołu.
Źródła
Lista utworów
- 01Dive3:55
- 02Sliver2:14
- 03Stain2:37
- 04Been a Son2:23
- 05Turnaround2:19
- 06Molly's Lips1:52
- 07Son of a Gun2:48
- 08(New Wave) Polly1:48
- 09Beeswax2:49
- 10Downer1:42
- 11Mexican Seafood1:55
- 12Hairspray Queen4:12
- 13Aero Zeppelin4:39
- 14Big Long Now5:02
- 15Aneurysm4:36
Źródła
- Incesticide: dane wydawnicze i wersje, Discogs
- Kurt Cobain: Incesticide liner notes (grudzień 1992), Rolling Stone (przedruk)
- The Peel Sessions: Nirvana 1990/1991, BBC