1989-06-15 · Sub Pop (SP34)
Bleach
Debiut Nirvany z 1989 roku na Sub Popie, nagrany za 606 dolarów, w cieniu Melvinsów i grunge'owej sceny Seattle.
- Producent
- Jack Endino
- Wytwórnia
- Sub Pop (SP34)
- Długość
- 42:37

Bleach wyszedł w czerwcu 1989 roku na Sub Popie i to jest jedyna rzecz, którą warto o nim wiedzieć na wstępie: to płyta, która nie miała szans zostać Nevermindem. Kosztowała nagranie 606 dolarów i 17 centów (tak, Jack Endino faktycznie wystawił rachunek) i nagrali ją w Reciprocal Recording w Seattle, w tym samym pokoju, w którym niedługo wcześniej powstały pierwsze wydawnictwa Mudhoney i Soundgarden.
Płacił Jason Everman, ówczesny drugi gitarzysta zespołu, chociaż na taśmie go nie ma. Trafił do składu na krótko przed premierą i wypadł z niego pod koniec 1989 roku po amerykańskiej trasie, o której Krist Novoselic mówił potem, że wszyscy się nienawidzili równo. Kredyt na okładce został; to była taka wewnętrzna sprawiedliwość: zapłaciłeś, jesteś na kopercie.
Skąd się wzięła ta płyta
Kurt i Krist mieli przed Bleach dwa lata prób w Aberdeen i w Olimpii, kasetówkę Fecal Matter Kurta, pierwszy singiel „Love Buzz” / „Big Cheese” (Sub Pop, listopad 1988, SP23) i miejsce w kolejce Sub Popa, który w 1989 roku był wytwórnią kilku obsesyjnych ludzi w piwnicy, jeszcze przed dealem z Warnerem.
Perkusistą na większości płyty jest Chad Channing, ale trzy utwory („Floyd the Barber”, „Paper Cuts” i „Downer”, ten ostatni dołożony w reedycji CD) pochodzą ze wcześniejszej sesji z Dale’em Croverem z Melvinsów. Melvinsi w tej historii są wszędzie: w tym, jak Kurt uczył się pisać powolne, ciężkie riffy, i w tym, że Buzz Osborne w ogóle pokazał Kurtowi Blacka Flaga.
Jak to brzmi
Podręcznikowy Sub Pop rock 1989. Gitara nastrojona pół tonu w dół, dużo Big Muffa, mnóstwo kompresji na basie, perkusja szybko schowana pod gitarę. Endino nagrywał tak wszystko, co wtedy przechodziło przez Reciprocal, i dlatego Bleach brzmi bardziej jak „płyta Sub Popa 1989” niż jak „płyta Nirvany”.
Trzy rzeczy wyróżniają ją z tego bloku. „Blew” otwiera album basem, który przez pomyłkę nastrojono jeszcze niżej niż gitara. Krist mówił w wywiadach, że zapomniał wyprowadzić strojenie po soundchecku i tak zostało. „School” ma refren z trzech słów (nie zacytuję którym trzech, to strona bez tekstów; wyszukaj sobie w Tekstowo). I „About a Girl”: akustyczna, na melodii ewidentnie beatlesowskiej, z „Meet the Beatles!”, którego Kurt wtedy nadużywał. Ta piosenka jest zapowiedzią wszystkiego, co miało się stać dwa lata później.
Odbiór
W 1989 roku Bleach sprzedał się w około 40 tysiącach egzemplarzy przed Nevermindem. Dobra liczba jak na wytwórnię niezależną, żadna jak na Warnera. Po Nevermindzie wrócił do sprzedaży i doszedł do platyny w USA w 1995 roku, do 2009 roku do 1,7 miliona kopii.
W Polsce pierwsza legalna dystrybucja Bleach to dopiero lata 90., już po Nevermindzie. Do tego czasu funkcjonował w kraju głównie jako kaseta z bazaru z odbitą kopią okładki, jak kilkanaście innych „importów” z tamtego czasu.
Co słuchać
Wersję albumową „About a Girl” warto zestawić z akustycznym Unpluggedem cztery lata później. Tam, gdzie na Bleach mieści się w cztery akordy i dwa i pół minuty, na Unpluggedzie już wie, że ta piosenka jest osobna. To ta sama piosenka i to jest kompletnie inna piosenka.
Źródła
Lista utworów
- 01Blew2:55
- 02Floyd the Barber2:18
- 03About a Girl2:48
- 04School2:42
- 05Love Buzz3:35
- 06Paper Cuts4:06
- 07Negative Creep2:56
- 08Scoff4:10
- 09Swap Meet3:03
- 10Mr. Moustache3:24
- 11Sifting5:22
Źródła
- Nirvana: Bleach (Sub Pop, 1989), Discogs
- Michael Azerrad, Come as You Are: The Story of Nirvana, Doubleday, 1993
- Jack Endino, Jack Endino talks about Bleach sessions
- Nirvana: Bleach, Deluxe Edition liner notes (2009), Sub Pop