1991 · Kurt Cobain
Something in the Way
Nirvana · znaczenie, historia i tekst
Zamyka Nevermind (przed „ukrytym” Endless, Nameless). Nagrana w studio praktycznie solo: Kurt na akustyku, wiolonczela dogrywana potem. W 2022 wróciła jako hit dzięki The Batman.
- Długość
- 3:52
- Strojenie
- D standard (pół tonu w dół)
- Ukazała się na
- Nevermind, MTV Unplugged in New York
Ostatnia „prawdziwa” piosenka na Nevermind. Po niej jest już tylko ukryta „Endless, Nameless”. Kurt napisał ją w 1990 roku w Olimpii, na akustyku. Wersja studyjna z maja 1991 powstała w Sound City praktycznie solo: Kurt w kabinie, akustyk (Fender F-25) w rękach, gra i śpiewa równocześnie. Butch Vig wspomina, że światło w kabinie było dla Kurta za jasne, więc podczas nagrania siedział przy słabym blasku jednej lampki. Wiolonczela Kirka Canninga (sesyjny muzyk z LA) została dograna później. Bas i perkusja, czyli Krist i Dave, dołączyli w kolejnej sesji.
Most w Aberdeen
Piosenka mówi w pierwszej osobie o mieszkaniu pod mostem. Kurt w kilku wywiadach opowiadał, że po rozwodzie rodziców przez kilka tygodni koczował pod mostem Wishkah w Aberdeen. Krist Novoselic, który znał go w tamtym czasie, zaprzeczał: „to niemożliwe, pod tym mostem woda stoi co drugi wieczór, mieszkał u kolegów”. Prawda pewnie leży gdzieś pośrodku. Kurt spędzał tam czas, ale nie mieszkał. Dwa różne teksty na ten temat znajdziesz w źródłach.
Kurta ta rozbieżność nie martwiła. Piosenka jest o dziecku, które w niej mieszka, nawet jeśli prawdziwe dziecko, którym był Kurt, tylko pod tym mostem chodziło.
Wideo? Nie ma
„Something in the Way” nie doczekało się teledysku. To była decyzja Kurta. Nie chciał, żeby tę piosenkę „ilustrowano” obrazkami z Aberdeen.
Wersja z Unplugged
Środkowa piosenka setu (9. z 14). Kurt sam na akustyku Martin, obok niego Lori Goldston na wiolonczeli. Wersja jest o kilka sekund krótsza od studyjnej i grana w tej samej tonacji, ale sprawia wrażenie wolniejszej. Kurt zostawia więcej ciszy między frazami. Właściwie to jedyna wersja koncertowa, jaka im wyszła. W setlistach z lat 1991–1993 „Something in the Way” pojawia się może dziesięć razy w całości i tylko na Unpluggedzie zabrzmiała jak w studio.
Batman
W marcu 2022 „Something in the Way” wróciła. Matt Reeves użył jej w The Batman jako motyw Bruce’a Wayne’a. Po trzydziestu latach piosenka wskoczyła z powrotem na listy Spotify i Apple Music (2. miejsce na globalnej liście „viral” Spotify, marzec 2022). W tamtym roku była najczęściej streamowaną piosenką Nirvany.
Co słuchać
Zestaw z Unpluggedową.