producent · inżynier dźwięku · perkusista Garbage
Butch Vig
Producent Nevermind, założyciel Smart Studios w Madison, i człowiek, który, w przeciwieństwie do tego, jak wielu ludzi opowiada tę historię, nie chciał robić hita.
1955-08-02
Urodzony 2 sierpnia 1955 w Viroqua, Wisconsin. Wychowany w Madison, gdzie razem ze Steve’em Marker’em założył w 1983 studio Smart Studios: najpierw w piwnicy, potem w opuszczonym garażu. Wcześniej grał w zespołach. Pierwsze z lat 70. (Spooner, Fire Town) miały nawet trochę wydawnictw, ale nic, co przetrwałoby dyskograficznie.
Smart Studios
Smart Studios w latach 1985–1995 nagrywał znaczną część amerykańskiego undergroundu: Killdozer, Die Kreuzen, Tar, Laughing Hyenas, Sonic Youth (część Dirty), Smashing Pumpkins (Gish i Siamese Dream zaczęte właśnie tam). Vig był w tym środowisku znanym producentem przed Nirvaną. Znany, ale nie sławny.
Nirvana przyjechała do Madison w kwietniu 1990 na sesję demo do drugiej płyty Sub Popa. Zagrali w Smart Studios dziewięć piosenek, w tym „In Bloom”, „Lithium”, „Polly” i „Sappy”. Vig nagrywał ich wtedy z Chadem Channingiem na perkusji. Nirvana wyszła z sesji z kasetą, z sympatią do Viga, i z pomysłem, że jak nagrywają następną płytę, to znowu do niego.
W międzyczasie zmienił się skład (dołączył Grohl) i zmieniła się wytwórnia (Sub Pop wypuścił zespół, DGC podpisało). Wtedy, w kwietniu i maju 1991, Nirvana wróciła do Viga, ale już nie do Madison, tylko do Sound City w Van Nuys w Kalifornii, bo DGC wykupiło studio na sesję. Vig przyleciał tam prowadzić nagranie.
Jak nagrywał Nevermind
Sound City miała stary pulpit Neve 8028 (ten sam co na Rumours), i naturalny „live room” tak duży, że dźwięk perkusji się w nim rozlewał sam. Vig nagrywał Grohla przez siedem mikrofonów na samym zestawie: dwa overhead, jeden pod tomem, jeden pod stopą, dwa na werblu (top i bottom), jeden ambient. To brzmienie werbla jest podstawą całej płyty.
Nie próbowaliśmy w ogóle zrobić hita. Próbowaliśmy zrobić dobrą, głośną płytę rockową. To, że przypadkowo wyszedł hit, to nie jest coś, co można zaplanować.
Vig zmagał się z Kurtem. Kurt przychodził na sesje bez zapisanych tekstów, dopisywał je w studiu. Odmawiał dubli wokalu. Vig wspominał, że przekonał go do dwóch podejść tylko na kilku piosenkach („I’ll do it twice, but not three times”). Trzy takty basu w „Polly” zostały nagrane osobno, bo Kurt uderzał w gitarę tak głośno, że kompresor Neve wchodził w limit.
Miks
Vig zmiksował pierwsze wersje. Kurt je odrzucił. Miksem zajął się w efekcie Andy Wallace (Slayer). Vig do końca życia mówił, że to była dobra decyzja, chociaż jego własny miks (dostępny od 2011 na deluxe reedycji) brzmi bardziej „garażowo”.
Po Nirvanie
Vig prowadził Smart Studios jeszcze przez dziesięć lat. Nagrał Sonic Youth (Dirty, 1992), Smashing Pumpkins (Siamese Dream, 1993, choć nie w całości), Foo Fighters (Wasting Light, 2011, powrót do współpracy z Grohlem). W 1994 założył z Steve’em Markerem, Duke Erikson’em i Shirley Manson zespół Garbage, jako perkusista i współproducent. Grają do dzisiaj.
Notka
Vig jest w tej historii postacią, o której się czasami zapomina, bo Nevermind opowiada się przez Kurta. Ale bez Butcha Viga i Andy’ego Wallace’a Nevermind brzmiałby jak Bleach 2. To by była zupełnie inna płyta.
Źródła
- Butch Vig on producing Nevermind, Tape Op #40, Tape Op
- Butch Vig, Sound on Sound feature, Sound on Sound
- Michael Azerrad, Come as You Are: The Story of Nirvana